niedziela, 25 października 2015
KOMPLEKSY, NISKA SAMOOCENA??
Jak widać po tytule postu, będę rozwijała problem dzisiejszych czasów, czyli kompleksy i niska samoocena. Pierwsze podstawowe pytanie: skąd się one biorą? Otóż kompleksy biorą się tylko i wyłącznie z naszego punktu widzenia na samych siebie. Najłatwiej jest mi podać przykłady z punktu widzenia dziewczyn. Często mówią, że nie mają chłopaków, bo są brzydkie, że są grube, mają brzydkie, cienkie, łamiące się i wypadające w dużej ilości włosy lub są krótkie, a przecież chłopcy lubią długie włosy u dziewczyn, to wszystko nie tak. Prawdą jest, że chłopcy lubią długie włosy, ale na pewno nie jest prawdą to, że jesteś brzydka, tak do Ciebie mówię, każda z nas jest piękna, ma swoje charakterystyczne wnętrze, jeśli chłopak nie potrafi tego docenić, to po prostu jest idiotą. Nie ten, będzie następny. Wiadomo fajnie jest mieć kogoś do kogo można się przytulić, kto powie, że jesteś najpiękniejsza itd. ale do związków nie ma się co śpieszyć, to jest takie dorastanie na siłę i pokazywanie przed koleżankami, że nie jest się gorszym, no głupota totalna. Chłopak jest dla Ciebie, a nie dla twoich koleżanek oraz Ty dla niego, więc również nie okazuj zazdrości wobec jego koleżanek, skoro wybrał Ciebie to naprawdę wiele dla niego znaczysz. Mogłabym do tego wszystkiego dopowiedzieć ogółem, że kompleksy i niska samoocena to to samo, ale jednak nie. Niska samoocena znajduje swoje źródło w porównywaniu się do innych, ktoś ma lepszą sylwetkę, jakaś dziewczyna bardziej podoba się chłopakom i tutaj również można się rozpisać. Najczęściej, gdy porównujemy się do innych chodzimy smutne, zdołowane i to jest wielki błąd, bo chłopaka nie zainteresujesz swoją smutną miną, oni lubią dziewczyny uśmiechnięte i które coś ze sobą robią, np. chodzą na tańce, biegają, dużo wychodzą do ludzi. Mają swoje zainteresowania, a więc zwróć na to dużą uwagę. Życzę powodzenia i nie smuć się, codziennie wstawaj z myślą, że jesteś piękna i możesz wszystko zdziałać, wszystkiemu podołasz.
SCHOOL
No nie ma co, czas na kolejny post, chociaż wiem, że mało osób na niego wchodzi, bo są to początki, ale chcę, aby mój blog zachęcał gdy już ktoś na niego zajrzy. Niedługo pojawią się posty na temat kosmetyków jakich używam na co dzień, chcę tutaj wszystko dokładnie opisać i pojawi się haul również kosmetyczny i do tego będzie filmik na YT.
A więc teraz przechodzę do ogólnego opisu zbliżającego się tygodnia. Główny temat-szkoła.
Poniedziałek, wtorek, środa, czwartek-sprawdziany, do tego na bieżąco trzeba być z pracami domowymi, trzeba się nauczyć na wszystkie lekcje jakie będą, jeszcze projekt zrobić, a drugi zaprezentować. No po prostu super.. Chcę już kolejny weekend. Ogółem jakoś leci, pracuję aktualnie nad pewną "sprawą" o której nie chcę na razie wspominać, bo nie wiem czy osiągnę taki cel jaki sobie zamierzyłam. No zobaczymy, ale jestem dobrej myśli i wydaje mi się, że nic nie stoi na przeszkodzie. Do tego wszystkiego dochodzi "błogosławiony stan miesiączkowy" super, humorki dają się we znaki czasami, ochoty na bieganie nie mam z punktu widzenia, że trzeba wstać, przebrać się i wyjść na dwór, ale motywację mam i chęci, które rodzą się w mojej głowie.. tylko. I ta pogoda, czasem czuję wiosnę, a nie jakby zima zaraz miała przyjść, raz ciepło, raz zimno, nie lubię takich zmian pogody. Zaczynamy tydzień szkoły, a więc trzymajcie się cieplutko. Buziaki.
A więc teraz przechodzę do ogólnego opisu zbliżającego się tygodnia. Główny temat-szkoła.
Poniedziałek, wtorek, środa, czwartek-sprawdziany, do tego na bieżąco trzeba być z pracami domowymi, trzeba się nauczyć na wszystkie lekcje jakie będą, jeszcze projekt zrobić, a drugi zaprezentować. No po prostu super.. Chcę już kolejny weekend. Ogółem jakoś leci, pracuję aktualnie nad pewną "sprawą" o której nie chcę na razie wspominać, bo nie wiem czy osiągnę taki cel jaki sobie zamierzyłam. No zobaczymy, ale jestem dobrej myśli i wydaje mi się, że nic nie stoi na przeszkodzie. Do tego wszystkiego dochodzi "błogosławiony stan miesiączkowy" super, humorki dają się we znaki czasami, ochoty na bieganie nie mam z punktu widzenia, że trzeba wstać, przebrać się i wyjść na dwór, ale motywację mam i chęci, które rodzą się w mojej głowie.. tylko. I ta pogoda, czasem czuję wiosnę, a nie jakby zima zaraz miała przyjść, raz ciepło, raz zimno, nie lubię takich zmian pogody. Zaczynamy tydzień szkoły, a więc trzymajcie się cieplutko. Buziaki.
sobota, 17 października 2015
CODZIENNA PIELĘGNACJA TWARZY 👩
Moja pielęgnacja twarzy jest bardzo prosta i nie ma w niej nie wiadomo czego, nie używam żadnych drogich kosmetyków, a wiec zacznijmy od początku, do mycia twarzy używam produktów z ziaji i jest to tonik, żel myjący i krem redukujący trądzik. Miewam czasami problemy z cerą.
Używam także tomiku z loreal.
Zwykłego kremu z nivea.
I to by było w zasadzie tyle nie biorąc pod uwagę tego że po użyciu tych wszystkich rzeczy robię makijaż, na temat makijażu zrobię osobny post. Co mogę więcej napisać.. mogę bardzo polecić kosmetyki z ziaji bo jak wiadomo ich skład jest bardzo delikatny dla skory, nie podrażnia, ani nie wysusza, skóra jest delikatna, dodatkowo jest to produkt polski i w bardzo niskiej cenie porównujac do innych tego typu kosmetyków. Poza tym aby moja twarz wygladała w miarę dobrze, robię najcześciej na weekendach maseczki z cytryny lub sody oczyszczonej, ale na ten temat już niedługo w kolejnym poście, trzymajcie sie 😉
Subskrybuj:
Posty (Atom)




